Zależało, a potem osoba obdarzona zaufaniem, dopuszczona do mojego świata, po prostu mnie "olewała".
"Zadzwonię do ciebie", "dam znać jak będę mieć czas"...
Albo po prostu nagła, długa cisza.
I nic, że kogoś takiego widuję regularnie zalogowanego na komunikatorze. To nic, że wysyłam wiadomości lub smsy, nie dostaję odpowiedzi.
Do tej pory i tak szukałam kontaktu, wstydząc się strasznie tego, że śmiem kogoś nękać, a może ma tysiąc ważniejszych spraw, może coś się wydarzyło, niebo zawaliło się na głowę?
Cóż.
Czy wy naprawdę nie zdajecie sobie sprawy, że takie zachowanie jest jak nóż wbity w plecy, szczególnie, kiedy uznałam was za kogoś wartego przyjaźni? Kiedy mi właśnie zależało?
Chciałam więc powiedzieć tylko: do widzenia.
"Remember me just how you want to
Float me away
I will not take another day..."



thank you
--
"Nie ma tak dobrze, rrrrobaczku..."
--
The dream was always running ahead of me. To catch up, to live for a moment in unison with it, that was the miracle. (Anais Nin)
--
The dream was always running ahead of me. To catch up, to live for a moment in unison with it, that was the miracle. (Anais Nin)
--
Sewwylulz <3
*Vexel Art = Raster art that takes after the style of vector*
CT: A Twilight RPG
SCorg
--
"Nie ma tak dobrze, rrrrobaczku..."
--
Avatar Account- [link]
My Gallery- [link]
My MySpace: [link]
--
The person, be it gentleman or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid. ~ Jane Austen
Previous Page12345...Next Page